Byliśmy grupą 11 osobową. Obsługa cierpliwa, miła i pomocna. Niestety niektórych gości baru przerasta "obowiązek" dokonania wybory piwa czy "co będę jadł" i wypisuje głupoty o "niemiłej obsłudze". Trud jaki zwoje w głowie muszą podejmować wybierając pomiędzy jajecznicą a kiełbaskami wprowadza niektórych gości początki depresji i nerwicy. Schronisko super, obsługa miła, cierpliwa i zyczliwa. Pozdrawiamy i wrócimy na 100%. Agnieszka i Zbyszek
Byliśmy grupą 11 osobową. Obsługa cierpliwa, miła i pomocna. Niestety niektórych gości baru przerasta "obowiązek" dokonania wybory piwa czy "co będę jadł" i wypisuje głupoty o "niemiłej obsłudze". Trud jaki zwoje w głowie muszą podejmować wybierając pomiędzy jajecznicą a kiełbaskami wprowadza niektórych gości początki depresji i nerwicy.
Schronisko super, obsługa miła, cierpliwa i zyczliwa. Pozdrawiamy i wrócimy na 100%.
Agnieszka i Zbyszek... Collapse